śr 23 sty 2008
Pan młody powiedział, że chce abym sfotografował jego ślub i wesele. Ja się pytam na ile osób, oczywiście wesele na ile osób jest przewidziane. Pan młody odpowiedział, że pół tysiąca. Pięćset osób na weselu, takiego wesela jeszcze nie widziałem. Praca była ciężka nawet bardzo ciężka. Choć jako fotografik pracy się nie boję, to jednak taka liczba gości weselnych może spowodować, że fotografowanie okaże się bardzo ciężkim kawałkiem chleba i zdasz się czasem na łut szczęścia by wszystko wyszło dobrze i po twojej myśli . Myślę, że każdy przeraził by się taką ilością ludzi ale nie ja. Aparat w rękę i do przodu, jak to się mówi. Nigdy się nie poddawaj, bo te zdjęcie może być właśnie twoim najlepszym a ta chwilą tą na którą zawsze czekałeś. Każdy moment gdy naciskam spust migawki powoduje, że jestem szczęśliwy i z wypiekami na twarzy szukam następnych ujęć. Ale nie tylko fotografia ślubna powoduje, że jestem szczęśliwy, także zdjęcia mody i koncerty są tym co można porównać do wielkiego ślubu. Bo nie tylko zdjęcia ślubne mogą być wielkim ślubem ale wszystko w okół nas.