Inwestorzy dostali jasny znak od dyrektora Party Poker, jak widzi on przyszłośc tego poker roomu. Mitch Garber, CEO PartyGaming odstąpił od planów sprzedaży dużej części akcji, która miała nastąpić pomiędzy 19 a 31 grudnia.
Częstą praktyką jest to, że Dyrektorzy Generalni sprzedają akcje,zupełnie nie zwracając uwagi na to,czy będzie to korzystne dla ich firm, czy nie. Decyzja odstąpienia od planów sprzedaży wskazuje na to, jak Garber widzi przyszłość swojej firmy. Dużo spekulowano, czy nie stanie się tak, że PartyGaming znajdzie się w rękach  prywatnych, co pozwoliłoby im na powrót na rynek amerykański. Dałoby to Garberowi możliwośc  zarobienia prawdziwej fortuny.
Jeśli zdarzy się jednak tak, że jakimś sposobem prawo w Stanach Zjednoczonych zostanie zmienione i Party Poker znów będzie mogło wejść na ten rynek,z pewnościa spowoduje to nagły wzrost cen akcji.Party Poker było pierwszym poker roomem, który tak wyraźnie poczuł na sobie  amerykańskie rozwiązania prawne. Powszechnie sądzono,że po opuszczeniu rynku amerykańskiego wypadną oni z obiegu w przeciągu roku. Jednak świetna praca specjalistów od marketingu jest przyczyną tego, że dalej wspaniale radzą sobie na rynku.Może to uspokoić i graczy i włścicieli akcji Party Poker. Możemy tylko mieć nadzieję, że wszystko to przyczyni się do odzyskania utraconej przez Party pozycji.