pn 17 gru 2007
Dyrektor Party Poker w jasny sposób pokazał inwestorom, w jakim kierunku rozwijać się będzie przyszłość tego poker roomu. Mitch Garber, CEO PartyGaming porzucił swoje wcześniejsze plany sprzedaży dużej części akcji.
Akcje miały zostać upłynnione pomiędzy 19 a 31 grudnia, ale w tym Garber jest posiadaczem 8,75 miliona akcji Party Poker, co jest ponad dwa razy większą wartością niż jest od niego wymagane jako od Dyrektora Generalnego (3,5 miliona).
Całkiem często Dyrektorzy Generalni sprzedają akcje, niezależnie czy przynosi to ich firmom pieniądze, czy nie. Decyzja Garbera daje pogląd na to, jak widzi przyszłość swojej firmy. Dużo spekulowano, czy PartyGaming nie zostanie przekazane w prywatne ręce, co pozwoli im na powrót na rynek amerykański – jeżeli o to chodzi, to Garber może zarobić prawdziwą fortunę.
Jeżeli jednak w jakiÅ› sposób prawo w USA zostanie zmienione i Party Poker raz jeszcze bÄ™dzie mogÅ‚o wkroczyć na ten rynek, ceny akcji pójdÄ… raptownie w górÄ™. Party Poker byÅ‚o pierwszym poker roomem, który amerykaÅ„skie rozwiÄ…zania prawne poczuÅ‚ „na wÅ‚asnej skórze”. Wielu uważaÅ‚o, że po opuszczeniu rynku amerykaÅ„skiego wypadnÄ… z obiegu przed upÅ‚ywem roku, jednak to, że nadal istniejÄ… i w dodatku caÅ‚kiem nieźle sobie radzÄ… Å›wiadczy o geniuszu specjalistów od marketingu.
Dzisiejsze wiadomości z pewnością uspokoją graczy i właścicieli akcji Party Poker. Miejmy nadzieję, że będzie to dla PartyPoker pierwszy krok w odzyskiwaniu utraconej pozycji.